• Fantasy - Everybody Has One..

    Bonne Mère - Crème Douceur Lait - L'OCCITANE


    Nazwa może nie brzmi zbyt kusząco,zapewne myślałyście co to takiego.Dziś na tapetę biorę produkt do higieny całego ciała,a mianowicie żel  pod prysznic firmy L'OCCITANE.Miałam przyjemność testowania produktów marki z serii BM,zanim jeszcze one wyszły na rynek,a to za pośrednictwem wygranej w pewnym konkursie.Przechodząc do głównej części chcę podkreślić,że używałam go miesiąc,po czym zaprzestałam i powracam znów do niego w chłodniejsze dni.A dlaczego?Już mówię.Zapach produktu nijak mi pasował na cieplejsze dni,nie jest ciężki,lecz wolałam bardziej orzeźwiające,pobudzające zapachy.Skoro mówię już o woni,to jest ona dla mnie obojętna,czasem mnie drażni innym razem wręcz przeciwnie.Kojarzy mi się z lekami dla małych dzieci,takimi chemicznymi,lecz broń boże okropnymi!Nie umiem go określić,taki mydlany,mleczny,delikatny?Poddaję się;P Wygląda on następująco:

    Opakowanie to wielka butla zawierająca 600 ml!! kremowego żelu.Posiada pompkę przez co wydobycie pożądanej ilości jest dziecinnie proste.Nie zacina się,nie zapycha i nie kapie z niej.Całość jest twarda,nie ma mowy o jakimkolwiek uszkodzeniu mechanicznym.U góry ma wygrawerowany napis firmy a z obu stron naklejki informujące.Wyraz ogólny-super.Nie mogę się do niczego przyczepić.

    Konsystencja-kremowy żel wspomniany wyżej w kolorze bieli.Mało się pieni nawet na gąbce.Przyjemnie się rozprowadza i nie zastyga na skórze.

    Zapach-ani na tak,ani na nie.Chyba wolałabym,żeby był inny bądź bezzapachowy,bo jednak coś mi tu nie pasuje.

    Działanie-dobrze ze producent na naklejce z tyłu umieścił notkę w języku angielskim,ponieważ nic kompletnie bym nie wiedziała,francuski mi nie po drodze ;P


    Kremowe żele do mycia mają to do siebie,że ich funkcją jest nawilżanie,nadanie gładkości skórze,dogłębna pielęgnacja.To się sprawdza,bo skóra faktycznie jest miła w dotyku,ma przyjemna otoczkę na sobie,która powoduje że w naszym odczuciu ciało jest miękkie i zdrowe.Kosmetyk jest hipoalergiczny i przeznaczony również do higieny dzieci.Posiada neutralne pH,przez co nie podrażnia najwrażliwszej skóry.Nie wyskoczyły mi po nim żadne niespodzianki,wszelkie podrażnienia które miałam znieczulił i doprowadził skórę do poprzedniego stanu wraz z porządna dawką nawilżenia.Aplikacja jest przyjemna,gdyż mleczny krem otula całe ciało powodując stan odprężenia i relaksu.Nie nadaje się on jednak do typowego mycia,chociażby rąk-on do tego po prostu nie służy.Jego zadaniem jest pielęgnacja i na tym się kończy.Co prawda radzi sobie z lekkimi zabrudzeniami np z twarzy,lecz wolę zamiast niego stosować coś mocniejszego.Mimo,że mam tłustą skórę produkt nie dawał uczucia tłustego filmu,czy nieprzyjemnego ślizgu.Jest on bardzo wydajny,sięga poniżej zgięcie,mimo że na zdjęciu jest inaczej(potrząsnęłam butlą,stąd efekt).Wystarczy niewiele,dosłownie tyle ile mam na dłoni na całe ciało.Po spłukaniu słuchawką prysznica żel zostawia swój zapach jak i ten mleczny akcent na naszej skórze.Nie powoduje osadów,których nienawidzę.Jest świetny pod tym względem,lecz ma swoje wady.Całość kosztuje 79 zł/600 ml.To sporo,nawet jeśli produkt jest wydajny.Nie wiem,czy bym tyle za niego zapłaciła.Myślę,że jest wart swej ceny,lecz u mnie jest tak,że na żele nie wydaję więcej niż 20 zł,więc ciężko by mi było nadszarpnąć budżet.Jeżeli szukacie czegoś idącego w stronę pielęgnacji,to on się sprawdzi.Nie wywarł na mnie wielkiego wow,lecz jest dobry.Ciągle myślę o tym zapachu i gdyby nie on...ehh.Chyba zdołałam napisać o nim wszystko to co najważniejsze.Jako cały produkt jestem na tak,jako cena na nie wiem.Skala hmm 5/6-jestem obiektywna,bo dla mnie może nie jest wielkim ulubieńcem,lecz dla osób z suchą skórą wierzę że będzie:)

    Dość wywodu,bo zamęczę.Znacie tą firmę,stosowałyście?:)

    xoxoTwistFantasy





    15 komentarzy:

    1. nie widziałam go nigdy:) Loccitane lubię kremy do rąk!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. tak,mają fajne i mocno nawilżające o przyjemnym zapachu:)

        Usuń
    2. Dostała mydełko z tej firmy, to jakie pokazywały wszystkie blogi. jak dla mnie to nic nadzwyczajnego.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No każdy inaczej pojmuje niezwykłość,dla jednych zwyczajne żele warte 3 zł są czymś wow,a innym one nie starczają,są gusta i guściki

        Usuń
    3. nie znamy, ale kremowy żel pod prysznic mam z Palmolive, też jest bardzo przyjemy :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. ja ogólnie mam kilka żeli i mam w czym wybierać,co do palmolive-jakoś nigdy nie kupowałam

        Usuń
    4. Zapraszam do zabawy zostałaś nominowana http://kobieta-po-30.blogspot.com/2012/11/nominacja-do-liebster-blog.html

      OdpowiedzUsuń
    5. w najbliższym czasie zrobię post z pomysłami, które moim zdaniem mogą okazać się pomocne przy wyborze prezentów ;))

      pozdrawiam ;)

      OdpowiedzUsuń
    6. Hej, świetna recenzja. Nie widziałam tego produktu jeszcze ale wydaje się być świetny na takie jesienne kąpiele :)
      Zapraszam Ciebie do mojej Pracowni - jest właśnie konkurs gdzie do wygrania są aż 3 wody perfumowane More by Demi o wartości 135zł każda - akurat cudowny prezent Mikołajkowy :)) Zapraszam do Pracowni. Mam nadizje, że się u mnie zadomowisz,
      Pozdrawiam,,
      Ewelina

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. tzn te produkty chyba tylko przez neta można kupić,możliwe że się mylę;p

        Usuń
    7. Nie znam tego produktu..., ale recenzja ciekawa :)

      OdpowiedzUsuń
    8. mam mieszane odnośnie firmy L'OCCITANE ale bardzo ciekawa recenzja, czytałam z przyjemnością:)

      OdpowiedzUsuń
    9. A ja tam lubię mleczne zapachy ;)
      W sumie nie wiem czy zapłaciłabym za ten produkt aż tyle pieniążków, w jego cenie można mieć ze 3 podobne kosmetyki. Podoba mi się, że jest wydajny i wykazuje dobre właściwości pielęgnacyjne, to dla mnie jest najważniejsze.

      OdpowiedzUsuń

    Każdy ma fantazje, nie tylko jedną..A ja je przedstawiam w kosmetykach i perfumach. Sprawdź i powiedz mi o swojej...

     

    ARCHIVES

    SEARCH THE BLOG

    About Me

    Moje zdjęcie
    Patrycja vel Gabi. Perfumoholiczka. Dziewczyna z rocznika '92. Blog będzie tak jak i jego właścicielka-pokręcony!;) Lubię dzielić się z innymi tym co mam. Mam pomysł na życie i tego się trzymam, a co będzie dalej?Czas okaże....;>

    Cooperation

    About Me

    zBLOGowani.pl

    KLUB