• Fantasy - Everybody Has One..

    Bell BB Korektor Rozświetlający


    Właściwie to Bell BB Cream Lightening 7 in 1 Eye Concealer.Bardzo się ucieszyłam,że to korektor rożświetlający,ponieważ chciałam nadać oku wyrazistości,świeżości i także dozować pożądany efekt.Już na wstępie chcę powiedzieć że jestem niesamowicie,przeraźliwie wręcz rozczarowana.Ale o tym za chwilę.Sam produkt zamknięty jest w sztyfcie z pędzelkiem.
    Bardzo poręczny,jak widać jest mniejszy od dłoni i świetnie się trzyma.Zamknięcie jest szczelne co mi się spodobało bo walając się w torebce nic mu się nie stanie i nie pobrudzi rzeczy wokół.
    Formuła z pędzelkiem to był jak dla mnie strzał w dychę,ponieważ produkt można miło rozprowadzić po skórze.Pędzelek jest sztuczny,na początku był biały,lecz w miarę korzystania się nasączył produktem.Dla jednych dobre udogodnienie,lecz jak wiadomo jest to niehigieniczne,nawet jak same go używamy,ponieważ bakterie się będą przyczepiać nad wyraz często i to nie jest uniknione.
    Pędzelek ma jeszcze jedną wadę,mianowicie zbyt duża ilość produkt się z niego wydobywa.Trzeba od dołu przekręcić ten zatrzask aby móc cieszyć się kosmetykiem.Co za tym idzie,przy pierwszym przekręceniu nie leci nic,przy drugim tak samo,za trzecim jest już za dużo i jest to niezmiernie wkurzające.Kolejną wadą jest jak widzicie kolor...mega żółty,wręcz słoneczny,nienaturalny.Konsystencja jest w miarę ok,lecz za szybko zastyga na twarzy przez co okolice oczu będą cierpieć;(
    Propo koloru żółci..nie udało mi się go uchwycić w pełni,ale wierzcie mi na słowo,że wygląda to tak,jakby wziąć odcień 2 razy ciemniejszy od naturalnego koloru skór,no tragedia.Mój kolor to 011 Sand,gdzie z początku uznałam go za zleżały stąd tak ciemny kolor,lecz nie.Co prawda ja go nie wybierałam i myślę że są jaśniejsze kolory,lecz same właściwości mnie nie zadowoliły.Nie wiem czy sprawdzi się ten odcień na lato,wątpię bym się tak opaliła gdziekolwiek,bo to taki solarowy kolor.Samo to że przesusza i jest niezmiernie widoczny na skórze,już nie przez kolor a konsystencje zastygniętej tapety,ja go sobie daruję.Rozświetlenie w tym produkcie to chyba żart producenta,który musiał omyłkowo tak nazwać ten bubel.Opakowanie na prawdę przypadło mi do gustu,nawet ten nieszczęsny pędzelek,brudzący bo brudzący ale miły w użytkowaniu.Co z tego,skoro cały kosmetyk jest do kitu.Na dodatek formuła BB skłania się ku temu,aby był to korektor w dość naturalnym odbiorze,a nie jak taki typowy korektor drogeryjny na cienie pod oczami.Cóż,nie polecam,możliwe że wam się sprawdzi,może jaśniejszy kolor?A może inaczej go nakładać?Nie wiem.Pomyślę co z nim zrobić,bądź komu oddać do rozwalenia;P

    Dodam jeszcze że zapach jest przyjemny,nie nachalny,coś jak zwykłe lekkie pudry,nie mdłe.

    Tutaj macie jeszcze skład

    xoxoTwistFantasy

    17 komentarzy:

    1. nigdy jeszcze nie miałam okazji testować korektora :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Szkoda że taki kolor,bo doraźnie taka forma z pędzelkiem byłaby wygodna. Ale z ciekawości się za nim rozejrzę i zobaczę, czy nie ma lepszych kolorów.

      OdpowiedzUsuń
    3. Mam antybakteryjny korektor Bell w sztyfcie i jest dobry:)

      OdpowiedzUsuń
    4. Skoro u Ciebie się nie sprawdził ja też na pewno po niego nie sięgnę :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Oj, taka "skorupa" pod oczami to musi być okropne uczucie :/

      OdpowiedzUsuń
    6. Nawet nie widziałam tego korektora. Ja nie lubie takich aplikatorów, może mam złe wspomnienia po Avonowym.

      OdpowiedzUsuń
    7. A zamierzałam kiedyś go kupić.....

      OdpowiedzUsuń
    8. Miałam ochotę na ten korektor, ale po przetestowaniu go w sklepie stwierdziłam, że to produkt nie dla mnie i chyba dobrze zrobiłam, że go nie kupiłam ;)

      OdpowiedzUsuń
    9. wlasnie aktualnie używam tego produktu. u mnie ma jedna podstawowa wade... od poczatku gdy przekrecałam ten aplikator produkt sie NIE wydobywał. musialam naprawde mocno kombinować zeby go jakos wyciagnąc z tej tubki.... to mnie zrazilo do tego stopnia ze wiecej juz go nie kupie

      OdpowiedzUsuń
    10. Mam korektor z Essence i całkiem niezły jest, chociaż rzadko używam.

      OdpowiedzUsuń
    11. używam korektora sensiqe i jest bardo dobry! obserwuję i zapraszam do mnie :D

      OdpowiedzUsuń
    12. Skoro mam mieć ciemną plamy pod oczami to szczerze podziękuję za ten korektor, który zamiast upiększyć skórę pod oczami tylko ją oszpeca.

      OdpowiedzUsuń
    13. Całkiem fajny, niestety kosmetyki rozświetlające są nie dla mnie ;/

      OdpowiedzUsuń
    14. prawda, ciemny i mi nie pasuje;/

      OdpowiedzUsuń
    15. Ja mam dość jasną karnację i wcale nie żółtą, dobrałam sobie najjaśniejszy kolor tego korektora i jestem mega zadowolona! Pod oczkami sprawuje się wyśmienicie! W końcu mam jasną, kolorystycznie zgraną z resztą twarzy skórę pod oczami :)Nie rozcieram go tylko delikatnie wklepuje, po kilku sekundach znika cień spod oka i korektor - nie widać go. Dla mnie bomba! Myślę, że każda zainteresowana powinna sama wyrobić sobie zdanie i dopasować odpowiednio kolor do karnacji...

      OdpowiedzUsuń

    Każdy ma fantazje, nie tylko jedną..A ja je przedstawiam w kosmetykach i perfumach. Sprawdź i powiedz mi o swojej...

     

    About Me

    Moje zdjęcie
    Patrycja vel Gabi. Perfumoholiczka. Dziewczyna z rocznika '92. Blog będzie tak jak i jego właścicielka-pokręcony!;) Lubię dzielić się z innymi tym co mam. Mam pomysł na życie i tego się trzymam, a co będzie dalej?Czas okaże....;>

    Cooperation

    About Me

    zBLOGowani.pl

    KLUB