• Fantasy - Everybody Has One..

    Bielenda Sexy Look Jędrny Biust


    Kiedyś zakupiłam ten produkt w celach czysto testowych,chciałam się przekonać czy jakiś produkt może poradzić sobie z biustem na tyle,by móc go powiększyć,ujędrnić.Tak o to trafiłam na Bielende-nie będę ukrywać że uwielbiam ta firmę,lecz to nie wpływa na ocenę produktu.Przechodząc do sedna,samo serum nie jest drogie-koszt mniej niż 20 zł,w porywach i promocjach można napotkać w granicach 14 zł.Pierwsze co mi się spodobało w produkcie to to,iż jest zapakowany w dodatkowy kartonik-czyli nie kupujemy samej tubki,którą każdy już dotykał,macał,sprawdzał czy nie daj boże wyciskał.Tutaj na dodatek produkt był zabezpieczony folią,więc wszystko w stanie nie naruszonym-to mi się podoba!Zresztą pokaże wam jak się prezentuje opakowanie zewnętrzne:
    Jak już same widzicie-na plus z tym opakowaniem.Jest ono twarde,nie ma prawa się zniekształcić.Teraz sprawdźcie proszę,co sam producent mówi o produkcie:
    Prześledzcie wszystko,ponieważ pod lupą będzie każde słowo:) teraz przydałby się skład prawda?
    Teraz sama tubka,wszystko co i jak:)
    Co mogę powiedzieć-przy pierwszym otworzeniu tubki,nie kłamiąc was produkt sam podstawiony pod światło sięgał do tej srebrnej linii Sexy Look,tej niżej-no cóż,byłam zawiedziona,że tylko tyle..stąd tez powątpiewam że produkt miał te 125 ml,mogę się mylić.Nie zmienia to faktu,iż wydobywanie kosmetyku jest łatwe sprawne,lecz znając życie aby wydobyć resztunie trzeba będzie przeciąć opakowanie.Tubka jest miękka,mało podatna na uszkodzenia,napisy się nie ścierają-powiedzmy że elegancko:) teraz czas przejść do tylniej powierzchni szanownej tubki,aby sprawdzić co nieco odnośnie słów producenta(bo przecież nikt nie trzyma kartonika,więc ważne jest to co mamy z tyłu).
    Hmm no ja nie mam zarzutów,skład też by można gdzieś upchać,ale niech zostanie tak jak jest.Ogólnie kolor tubki pozwala na lepsze odczytywanie napisów-nikt nie będzie mieć z tym problemów tak sądzę.jak widzicie nie mogą tego produktu używać kobiety karmiące piersią..szkoda z jednej strony,ale z drugiej można zrozumieć.A zamknięcie?
    Mam go jakiś czas i nic się mu nie stało,stoi na półeczce,wiec jakże by inaczej.Produkt jak same widzicie się wylewa-tak,jest leisty dość.Da się przeżyć,przecież to nie mankament.Nie otwiera się samo z siebie,więc spokojnie można nosić w torebce o ile zajdzie taka potrzeba.Nie polecam jej trzymać w ciepłych miejscach,bo produkt się pewnie popsuje oraz będzie wodnisty co uniemożliwi aplikacje i wchłanianie.A sam produkt?
    Trudno było uchwycić to na zdjęciu,lecz jak widzicie,jest on biały.Wierzcie na słowo że lejący się.Ma bardzo przyjemny zapach,taki jak dla mnie typowo Bielendowy.Bardzo ładnie się wchłania,nie pozostawiając nieprzyjemnego filmu na skórze.Łatwo można go zmyć z dłoni,nie stanowi żadnego problemu.Mówiłam o tym, że produktu nie jest pewnie tyle ile powinno być-nieważne jest to teraz-bo on jest wydajny.Używałam go rano i wieczorem,gdzie wystarczyła mała kropla na obie piersi.Przyznaję,że nie stosowałam go około tygodnia,z własnego zapominalstwa,ale to dobrze,bo porównanie będzie znaczne.Mianowicie bierzemy teraz słowa producenta pod lupę:

    Wyjątkowo skuteczne serum-szczerze?niezbyt mi pasuje to sformułowanie,serum jest jak dla mnie dobre,ale czy skuteczne?będę musiała zakupić jeszcze jedno opakowanie i zrobię wam aktualizację.

    Wzmacnia skórę-nie zauważyłam tego.

    Poprawia elastyczność,podnosi biust i go powiększa-hmm z tą elastycznością to nie wiem,jestem młoda,więc nijak mi się do tego odnosić,jedno wiem na pewno-stały się twardsze,bardziej zbite.Podniósł biust,aż byłam w szoku,ponieważ pod tym względem przerósł moje oczekiwania,moja mina był taka---> ;O.Czy powiększył?Wierzcie lub nie,lecz znacząco się powiększyły,były pełne,wielki plus....ALE kiedy przestałam z niego korzystać z zapominalstwa efekt był odwrotny...piersi zmalały,zrobiły się wiotkie,szło się załamać..to pozwoliło mi sprawdzić czy produkt działa czy nie.

    Napina skórę-nie wiem,na prawdę tego nie zauważyłam,skóra wizualnie była ładna,miękka,jedwabista-jednym słowem piękna.

    Naturalne składniki-fajnie że takie się tam znajdują.Mogę śmiało powiedzieć,że o ile tam są to poprawiły stan piersi.Co prawda nie wiem jakby to było,gdybym stosowała regularnie preparat-sądzę że efekt mógłby się utrwalić dzięki pomocy tych składników.

    Teraz znowu do niego powróciłam,ponieważ stan moich piersi nie oszukując się i was był tragiczny.To serum działa na zasadzie"Albo mnie używasz sumiennie albo wcale".To najlepiej oddaje jego działanie.Kiedy z niego korzystam znów piersi stają się lepsze i w dotyku i wyglądzie.Lecz nigdy nie zapomnę tego,co serum zrobiło po odstawieniu go...teraz wiem,że jak się coś stosuje to niestety do końca.Kiedy mi się on skończy pomyślę nad zakupem kolejnego,na bank do niego wrócę,ponieważ podniósł i co najważniejsze powiększył piersi.Myślę także nad zakupieniem innego produktu z innej firmy,aby zrobić wam porównanie,lecz nad tym się zastanowię.

    Macie sugestię?Walcie prosto z mostu.Może chcecie abym przetestowała inny produkt odnoszący się do podobnych właściwości?:) Wybaczcie że nie pokaże wam efektów przed i po;P lecz jeżeli chcecie,mogę wam to zobrazować rysunkiem;> 

    Na pytania odpowiem w komantarzach:)

    xoxoTwistFantasy

    9 komentarzy:

    1. Ja kiedyś stosowałam Eveline do biustu i nie zauważyłam powiększenia, niestety :( Tylko się ujędrnił. A to cwaniactwo Bielendy - musisz ciągle używać żeby był efekt :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Co do opakowania, opakowania są standardowe. Produkowane na jedną miarę, a jak pisze 125 ml. Kiedyś tłumaczyła to Ziaja na FB, bo ktoś ujadał, że ktoś mu 1/3 produktu wylał :P :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. no ja tam nie wiem,ale zawsze jak kupowałam produkty w tubkach to były po brzegi,no cóż,mogłam zmierzyć;P ja nie ujadam,dla mnie produkt wydajny,więc szybko o tym zapomniałam:)

        Usuń
      2. Nie mówię, że ujadasz :D Tylko, że ktoś robił awanturę :D

        Usuń
      3. w sumie nie rozumiem ludzie robiących zadymę...jak ktoś ma coś do firmy powinien to załatwiać sam,a nie na łamach fb;P ale chociaż coś się wyjaśniło;>

        Usuń
    3. Każdy ma inną skórę na piersiach, może dlatego u Ciebie to serum tak dobrze się sprawdziło. Obawiam się, że moich by nie podniosło, ale spróbować nie zaszkodzi ;)

      OdpowiedzUsuń
    4. Ja nie wierzę, że jak ktoś ma obwisłe piersi to mu balsamik pomoże :)
      może rzeczywiście trochę ujędrni skórę ale nic więcej :)

      OdpowiedzUsuń
    5. miałam zamiar kupić, ale odstraszyły mnie parabeny... jakoś boję się ich na biust stosować

      OdpowiedzUsuń

    Każdy ma fantazje, nie tylko jedną..A ja je przedstawiam w kosmetykach i perfumach. Sprawdź i powiedz mi o swojej...

     

    About Me

    Moje zdjęcie
    Patrycja vel Gabi. Perfumoholiczka. Dziewczyna z rocznika '92. Blog będzie tak jak i jego właścicielka-pokręcony!;) Lubię dzielić się z innymi tym co mam. Mam pomysł na życie i tego się trzymam, a co będzie dalej?Czas okaże....;>

    Cooperation

    About Me

    zBLOGowani.pl

    KLUB