• Fantasy - Everybody Has One..

    AA Oceanic - czyli jak firma robi w uja.


    Miałam ten post napisać już parę dni temu, kiedy moje zażenowanie podejścia firmy sięgało zenitu, lecz wolałam odczekać i otrzymać paczuszkę po jakże długim okresie wyczekiwania. Pewnie jesteście ciekawi co i jak, a wierzcie mi, mam wam dużo do napisania. Ok, więc od początku. Kiedy na profilu na fb AA odbył się konkurs odnośnie Halloween (październik, zrobienie stylizacji makijażowej/charakteryzacyjnej na sobie) od razu wzięłam w nim udział od tak, bo może się uda. Udało się. Cieszyłam się bardzo, ponieważ nie wiedziałam czy mam jakieś szanse. Wyniki były na początku miesiąca listopada i sądziłam, że tajemnicza przesyłka dojdzie w ciągu paru dni, lecz niestety. Pomyślałam sobie, nic straconego, przecież poczta mogła nawalić. I tak właśnie mijały dni i tygodnie a ja nawet nie otrzymałam od firmy odpowiedzi w ramach pisania wiadomości prywatnych na fb. Co prawda po ogłoszeniu wyników wysłałam im swój adres, lecz jak wiecie jest opcja sprawdzenia czy dana osoba przeczytała odpowiedź. Tu tego nie było, więc już troszkę byłam zdziwiona, że jest coś nie tak. Na dodatek po wielkiej radości podania adresu poprosili mnie o adres email skoro prowadzę bloga, że ktoś tam się odezwie. No fajnie, może w niedalekiej przyszłości coś by z tego wynikło, ale nie myślałam o tym szczerze pisząc. Potem na ich fb widziałam post, że oni nie reagują na to, co się do nich piszę, więc w komentarzach pewnej dziewczyny wyjaśnili co i jak. Macie tutaj link aby przejrzeć sobie ich tablicę i zerknijcie na post dziewczyny (danych podawać nie będę) z dn. 25.11.  Napisali że poinformowali osoby o tym co i jak. Ja nic nie dostałam, żadnych wyjaśnień  że chociażby np przesyłka się opóźni. Napisałam do nich 1 grudnia na fb w wiadomości co i jak z tym wszystkim, bo nie wiem czy winić ich za brak przesyłki czy pocztę. Miałam nadzieję, że paczka chociaż umili mi urodziny i dostanę ją w taki dzień, ale cóż się ja łudziłam.. Zero odzewu na prywatną wiadomość..Dopiero jak 3 grudnia napisałam im na tablicy posta, którego możecie sobie przeczytać i obczaić(jakoś nie mam po co ukrywać własnej tożsamości), łaskawie się do mnie odezwali że mają opóźnienie i w ogóle. No dobrze, ale czy tak trudno było odpisać, poinformować? To ja mam się starać od firmy która zrobiła konkurs o to, że są niekompetentni i robiąc konkurs nawet się nie postarali o dostarczenie i skomponowanie paczki? Uważam, że oni widząc, że nikt nic nie dostał powinni się tym zainteresować i zacząć coś z tym robić. No ale dobra, przecież nie mogę wymagać od kogoś czegoś co jest oczywiste nie? Dziś przesyłka dotarła, lecz co mi w niej nie pasuję? Po pierwsze konkurs był skierowany do osób, które umieją bądź lubią się stylizować, więc dla mnie oczywistym było że w paczce znajdę produkt do makijażu taki jak chociażby krem bb. Jestem młodą osobą która zahaczyła 20 lat, a dostałam produkty +30.. Niby nie powinnam być zła, bo oni nie wiedzą takich rzeczy, tylko szkoda jedynie, że nie zapytali chociaż o wiek i wysłali coś z góry. Taaaak, wieeem, mówcie mi żebym przestała narzekać bo tylko marnuję czas, no ale kurcze. Skoro wysłali paczkę z ogromnym opóźnieniem to powinni chociaż w ramach przeprosin nie tyle co dorzucić coś od siebie, co wrzucić zwykłą nawet tandetną kartkę "Przepraszamy za zwłokę". Nie było nic. Przeprosiny były chyba co chwila pisemne na necie, ale to nie o to mi chodziło.. Wiecie co mnie jeszcze śmieszy? Że napisali mi iż paczkę wysłali mi w tamtym tygodniu. Czyli miałam rozumieć, że pocztą, no ok. A dziś przyjechał kurier z wyrytą WCZORAJSZĄ datą nadania. I powiedzcie mi, kto tu kogo w konia robi i po co? Dla mnie to totalny absurd. Kosmetyki w ogóle nie pasują do moich preferencji, mam cerę tłustą dostałam do suchej. Mam 20 lat dostałam +30. Czekałam gruubo ponad miesiąc na coś fajnego od firmy a zawiodłam się na całej linii. I niby można by pomyśleć, to firma, prawda, więc nie ma problemu odnośnie doboru kosmetyków bo mają ich cały asortyment. A to taki błąd w myśleniu...W poście na ich fb nawet ukazałam foto pewnej znanej blogerki, która właśnie od nich dostała zestaw do testów. Ja nic nie chciałam, nie miałam wytycznych ale sory, skoro dziewczyna dostała prezent z okazji MIKOŁAJEK to musiało zostać to tak wysłane by doszło na czas. I niby znowu blogerki są ponad "zwykłych śmiertelników" - ale paradoks bo też nią jestem, a jednak to i tak poszło w du**.

    Teraz się pewnie zastanawiacie po co to napisałam [i tak skróciłam jak mogłam bo mnie te nerwy noszą jak nie wiem co]. Osoby zajmujące się profilem są niekompetentne i mówią jedno, robią drugie. Istna porażka i szczerze nie polecam i mało co zważam na jakieś konsekwencje tego postu, bo i tak ich nie będzie co najwyżej ból pewnej części ciała osób o których to piszę. Z ogromną chęcią bym wam pokazała korespondencję fb z nimi by być bardziej wiarygodną, ale sobie to zostawię. Jestem do tej pory zła i zażenowana tą cała sytuacją i nawet nie wiem jak już o tym nie myśleć.

    Firmo ogarnij się, bo źle z Tobą i spójrz kogo angażujesz do pracy bo to wstyd!

    Mogę się spotkać w komentarzach z różnymi typami obiekcji, ale to także jest ważne. Każde słowo się liczy!

    Przepraszam za chaos w pisaniu ale serio, wkurzenie jest nadal i ciężko mi jest je ukryć.




    42 komentarzy:

    1. Robi w uja- niech się buja :D. A tak serio to niepoważne podejście do sprawy... Nie rozumiem, czy naprawdę tak trudno wysłać obiecaną paczkę, albo chociaż jak człowiek poinformować.. Rozumiem Twoje nerwy, mnie na szczęście jeszcze coś takiego nie spotkało :\

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Niech się ogarnie, bo to co doświadczyłam jest serio niemiłe.. oby nikogo nie spotkało takie lekceważenie jak mnie..

        Usuń
    2. Przykro i to bardzo...najgorsze jest to że Wy się wywiązałyście z zasad konkursu (terminy itp.) a gdy przychodzi do wysyłki nagród to firma nie wywiązuje się z umowy. Też bym się wściekła. Ta akcja z paczkami dla blogerek na Święta to już przesada, widać mają priorytety. Ile może zająć kontakt mailowy, dopytanie o preferencje i wysyłka nagród? Parę dni, max tydzień... porażka. Współczuję doświadczeń i tego że musiałaś się upominać o nagrodę.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. zawiodłam się na firmie tak bardzo, że nawet mi jest ciężko pozbierać swoje niezadowolenie do kupy..upominanie się to jedno, ale idealnie pokazali jak się zajmują blogerkami a jak zwykłymi klientami/fanami...

        Usuń
    3. Fakt, nie popisali się, ale czy zamiast pisania na fan page'u, skoro nie miałaś od nich odpowiedzi i nie mogłaś uzyskać żadnej informacji, nie mogłaś skontaktować się z kimś z marketingu poprzez ich oficjalną stronę internetową? Chyba, że tak zrobiłaś, a ja w gąszczu tego, co napisałaś nie zauważyłam tego. Ja do tej pory nie miałam nic do AA, wręcz nawet lubię markę i przyjemnie korespondowało mi się z jedną osobą z marketingu Oceanic w celu załatwiania giftów na spotkanie blogerek (i to dwurazowego) i nie miałam im nic do zarzucenia. Paczki zawsze przychodziły na czas. Przykro mi, że trafiłaś na ekipę, która nie potrafiła wywiązać się z zadania. Może jednak spróbuj skontaktować się z AA poprzez maila? I opisać całą sytuację? Moim zdaniem taka marka jeśli jest w porządku, powinna wysłać Ci paczkę na nowo.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. wiesz ja miałam się kontaktować jedynie przez fejsa, bo to oni się tym zajmowali, więc marketing nie miał(a raczej powinien) mieć coś z tym wspólnego;/ ale sama widzisz , gifty dla BLOGEREK i nagle podejście się zmienia, a jak widzisz ja byłam normalnym człekiem więc ciul tam ze mną..

        Usuń
      2. Ale fan page pewnie prowadzą Ci z marketingu, a kto?;)

        Usuń
      3. Tylko może po prostu trafiłabyś do innej osoby pisząc na maila ze strony. Czasem to pomaga.

        Usuń
      4. nie wiem kto prowadzi, bo oni mieli jakieś przekierowania i jak to mi napisali "już odpowiednie osoby zajęły się wysłaniem paczki" czyli nie oni, bądź oni i znowu robią w konia... póki co zastanawiam się czy dać im tego posta na tablicę na fb

        Usuń
    4. Różne sytuacje się zdarzają, ja nigdy nie miałam kłopotów z wysyłką z ich strony, może nałożyły się Mikołajki, może coś innego... nie ważne, ale komunikacja to złota rzecz, można było poinformować o tym, że nie dadzą rady na czas Wam wysłać, a nie ignorować. Pewnie że to przykre..

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. organizacja padła i tyle, pozostaje niesmak na stałe.

        Usuń
    5. Ja miałam podobną sytuację z Maybelline . Też wygrałam, dostałam maila z taką informacją, prośbą o podanie adresu i punktem, który mówił , że jeśli nie odpiszę im w ciągu 7 dni to stracę nagrodę. Wysłałam po 3 dniach, i pomyślałam że skoro tylko 7 dni to pewnie chcą szybko mieć z głowy ten konkurs i rozesłać nagrody. Ale cóż , po kilku próbach kontaktowania się z nimi tydzień po tygodniu w końcu po ok 1,5 miesiąca nagroda przyszła. Ja byłam przynajmniej zadowolona z nagrody :)
      _______________________________________________
      www.zawula.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. to chociaż tyle dobrego, że po swoim egzekwowaniu byłaś na końcu zadowolona z przebiegu zdarzeń, u mnie to jakiś kosmos

        Usuń
    6. Też się przejechałam na kilku firmach ;/ Ale to śmieszne mówiąc, że coś się wysłało wcześniej, a tu przyjeżdża kurier i przecież widać jaka jest nabita data, porażka ;/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. dlatego też taki a nie inny tytuł posta;] to mnie bardzo zdziwiło...

        Usuń
    7. A nie było regulaminu do konkursu, gdzie pisali kiedy paczke nadadzą i jakie nagrody?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. pytaliśmy o to, co dostaniemy, kiedy, jak i nic... miało to chyba być na zasadzie nietrafionej niespodzianki...

        Usuń
    8. słabiutko, jeśli organizują konkurs, to jeśli jakieś jury miało czas wybrać pracę, to niech ktoś też ma czas wysłać paczki ;/

      OdpowiedzUsuń
    9. no to się firma nie popisała...

      OdpowiedzUsuń
    10. nie lubię tej firmy i chyba jeszcze bardziej się utwierdzam w "nie lubieniu" po takich akcjach:(

      OdpowiedzUsuń
    11. Nie dziwie się Twojemu zdenerwowaniu, oczywistym jest również, że po wygraniu powinni się skontaktować i zapytać o wiek, cerę i wybrać kosmetyki tak żebyś była zadowolona - to w końcu nagroda. A tu wyszło jak by z łaski. Firma sama w sobie niczemu nie jest winna tylko ludzie którzy tam pracują - co niestety rzutuje na ogólne wyobrażenie potencjalnych klientów. Też się zraziłam do AA przez pewnego chamskiego Pana Przedstawiciela Handlowego i unikam jej jak ognia.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. obecnie moje zdenerwowanie ustało, ale żal jest ogromny i będzie bardzo długo;/ też uważam że powinni chociaż zapytać o wiek, a nie wrzucać to co mają i już... zrazić się do ludzi bardzo łatwo można

        Usuń
    12. Eh, jaka żenada...konkurs MAKIJAŻOWY, a w nagrodę dostajecie kosmetyki 30+...od razu mogli powiedzieć jaka jest nagroda, przecież jakbyś wiedziała, że to nie dla twojej cery to byś nie brała udziału...
      No i te przekręty z terminem wysłania przesyłki- po co to wszystko?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. wiesz, to miała być stylizacja, charalkteryzacja, strój, no wszystko, ale nagrody jakby nie patrzeć powinny być pod nas, a nie zostać wysłane na pałę;/

        Usuń
    13. Cóż za nieprzyjemna sytuacja! I to ze strony takiej firmy, w życiu bym się nie spodziewała. Niestety PR jak widać leży, piękny strzał w kolano drodzy Państwo! I o ile rozumiem, że mogą być spóźnienia w wysyłce nagród (każdemu może się zdarzyć) to przecież kilka słów na priv lub krótki liścik czy chociażby mały upominek pokazałby, że nie mają swoich fanów w wielkim poszanowaniu.. Co więcej nagrody w postaci kremów powinny być konsultowane w moim odczuciu (tyle przecież jest rodzajów cery, takie przedziały wiekowe w kosmetykach) i powinni to przecież wiedzieć i wykazać odrobinę zainteresowania. Ja to widzę tak - konkurs organizują bo fanów chcą mieć ale nagrody to już z łaski wielkiej i odniechcenia.. Nie ładnie. Będę miała tą sytuację z pewnością na uwadze w przyszłości, być może nawet podczas zakupów w drogerii..

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. dużo się wypowiedziałaś;D ja już nawet nie mam nic do dodania, każdy zna moje stanowisko i moje odczucia:(

        Usuń
    14. Też brałam udział w tym konkursie i też czuję się poszkodowana. Miesiąc zbywania, by w ostateczności dostać trzy kosmetyki....żenada roku :/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. no to jedziemy na tym samym wózku;/

        Usuń
    15. Żałosne, szkoda że wynikła taka beznadziejna sytuacja bo tylko niepotrzebnie najadłaś się nerwów :/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. cóż, dzięki temu widać z jaką firmą można mieć coś do czynienia a jakich unikać, bo można tylko dostać nerwicy..

        Usuń
    16. Odpowiedzi
      1. wiem, ale nic już tego nie zmieni a uraza pozostanie na zawsze.

        Usuń
    17. O proszę, myślałam, że taka (w sumie lubiana przeze mnie firma) okaże się bardziej profesjonalna ...

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. rose jednak nie tylko Ciebie zdziwiłam, sama widzisz po komentarzach;/ profesjonalizm u niektórych się nie objawia...

        Usuń
    18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      OdpowiedzUsuń
    19. Witaj Twistfantasy!
      W odpowiedzi na Twój wpis jak również w odpowiedzi na wszystkie wiadomości dotyczące opóźnień w wysyłce paczek z nagrodami za konkurs Halloween, spieszymy z wyjaśnieniami.:-)

      Nigdy nie mieliśmy na celu zasmucenia ani Ciebie ani żadnej z Naszych konkursowiczek. Wręcz przeciwnie, organizując konkursy i nagradzając Was chcemy wywołać na Waszych twarzach uśmiech

      Szanujemy Twoją opinie, jak i każdą opinię Naszych Fanek. Bierzemy je sobie do serca i dlatego chcemy odnieść się do wymienionych przez Ciebie zarzutów.

      W zasadach konkursu nie określaliśmy co prawda terminu dostarczenia nagród do zwycięzców, ale istotnie dotarły one do Ciebie jak i do pozostałych konkursowiczek później niż zakładaliśmy: 4 tygodnie po rozstrzygnięciu konkursu. Zdajemy sobie sprawę, że kazaliśmy Wam bardzo długo czekać. Przesyłki były nadawane sukcesywnie przez kilka dni podanego tygodnia - stąd wzięła się rozbieżność w komunikacji z Tobą odnośnie daty na stemplu a podaną przez nas informacją o wysyłce.

      Jeżeli chodzi o same nagrody w przypadku tego konkursu wybraliśmy serię kosmetyków, która wydała nam się być uniwersalna i potencjalnie odpowiada większości. Na przyszłość postaramy się komunikować jakie konkretnie kosmetyki wejdą w skład nagrody tak, byś zarówno Ty, jak i wszystkie Fanki Naszej marki, mogła zadecydować, czy oferowany kosmetyk odpowiada rodzajowi Twojej cery czy innym oczekiwaniom.

      Droga Twistfantasy, przepraszamy zarówno Ciebie jak i wszystkie inne Panie biorące udział w konkursie za zaistniałą sytuację i mamy nadzieję, że dzięki Twoim uwagom poprawimy organizację tego typu akcji w przyszłości. Tymczasem, w ramach rehabilitacji, przesyłamy i Tobie i wszystkim pozostałym zwyciężczyniom konkursu mały upominek gwiazdkowy życząc już teraz Wesołych Świąt. : )))

      OdpowiedzUsuń
    20. U mnie wpis na blogu o innej firmie też zwlekającej z wysyłką, choć blogerkom wysłano w tym czasie prezenty :/

      OdpowiedzUsuń

    Każdy ma fantazje, nie tylko jedną..A ja je przedstawiam w kosmetykach i perfumach. Sprawdź i powiedz mi o swojej...

     

    About Me

    Moje zdjęcie
    Patrycja vel Gabi. Perfumoholiczka. Dziewczyna z rocznika '92. Blog będzie tak jak i jego właścicielka-pokręcony!;) Lubię dzielić się z innymi tym co mam. Mam pomysł na życie i tego się trzymam, a co będzie dalej?Czas okaże....;>

    Cooperation

    About Me

    zBLOGowani.pl

    KLUB