Jak łatwo zniszczyć włosy?
Ten extra mocny żel w sprayu na pierwszy rzut oka nie powinien zniechęcać, lecz po bliższym zapoznaniu się ze składem widać piszczący na pierwszym miejscu Alcohol Denat. - popularny wysuszacz, najgorszy jaki istnieje. Dla wyjaśnienia - takie produkty więcej szkodzą aniżeli robią coś dobrego. Po pierwsze oblepiają całą łodygę włosa i usztywniają na tyle, że przy nieodpowiedniej fryzurze możemy je zwyczajnie połamać.
Nie trudno się zgodzić, że produkt dobrze utrwala najbardziej wymyślną fryzurę - to prawda, ale jakim kosztem? Włosy po pewnym okresie użytkowania robią się matowe, suche i godne pójścia pod nożyce fryzjerskie. Producent zapewnia że jest to produkt łatwy do wyczesania - owszem, jeśli jesteśmy chętni na pozbycie się włosów wraz z cebulkami, bo poziom naciągania czupryny jest nie do opisania. Nie radzę korzystania ze szczotki czy grzebienia - lepiej jest go po prostu zmyć szamponem i koniecznie nałożoną odżywką.
Taki kosmetyk nadaje się jedynie na sytuacje kiedy jesteśmy zmuszeni mieć nieskazitelny fryz - studniówki, czy wesela to właśnie takie okazje. Na co dzień jest po prostu zbyt szkodliwy dla włosów - żal kosmyków nawet za cenę pięknej fryzury na jedną noc/dzień. Zapach jest okropny - czysty alkohol który się długo trzyma i można wręcz usłyszeć niemiłe komentarze od osób siedzących obok.
Podsumowując - opakowanie przeciętne, zawartość straszna.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)