Chyba nigdy nie doczekam się wymarzonej długości paznokci, aby móc wam pokazywać lakiery w należytej aranżacji. Wczoraj natchnęło mnie, aby w końcu nie czekać i wypróbować dwa lakierki ze swych zbiorów, które najbardziej do mnie przemawiały. Zapewne pamiętacie je z poprzednich postów. Nie będę się rozwodzić o ich trwałości czy innych gabarytach- dziś jedynie przybliżę wam ich kolorystykę. Z czasem także pojawi się nieco więcej o poszczególnych egzemplarzach. Do dzieła-użyłam:
W akcji przedstawia się następująco:
Jedno wam powiem-polubiliśmy się bardzo.
Jak wam się podoba?
xoxoTwistFantasy