Nagroda z listopada,a ja ją odebrać mogłam dopiero niedawno,gdyż rossnet jak zwykle ma problemy z tymi konkursami i wynikami;p
Środeczek całkiem spoko,w sumie cały czas myślałam,że dostane jedyne świeczkę...
O to mój mały zestawik:) Jedno wam powiem,chciałam świeczkę o zapachu czekolady,lecz ta jest tak subtelna,nieskazitelna i kwiatowa(lilia),że chyba bardziej się cieszę z tej.A elektryczne cudo nieodpakowane jeszcze,czeka na odpowiedni moment;>
To nie koniec,ponieważ pisząc poprzedniego posta zawitał do mnie listonosz i przyniósł mi coś,o czym zapomniałam,ale to coś,czego i tak ja nie zużyję więc pewnie pójdzie dla was w jakimś rozdaniu czy wymiancę.Mianowicie:
Zaraz zapytacie czemu tego nie zużyję...wygrałam to na fb i nie spojrzałam jaka była nagroda dnia...Jest to podkład rozświetlający,a ja takich nie toleruje ze względu na cerę z niedoskonałościami(tłusta).Posiadam kolor cery porcelanowy skierowany w odcienie delikatnego różu-tu mam niestety żółć ciemną i nijak ma się dla mnie.Dodatkowo nie mam nikogo w domu,ani w znajomych z preferencjami do takiego podkładu(dla cery suchej i normalnej),więc może doradzicie co zrobić?;) Czekam na sugestie.
xoxoTwistFantasy