• Fantasy - Everybody Has One..

    Manhattan oczarowuje


    Czwarty dzień naustnych zmagań. Dziś pokażę wam kolejnego ulubieńca z małym ALE. Po pierwsze kocham takie kolory, dobrze się w nich czuję, jednakże forma z połyskiem mi nie pasuje. Super opakowanie, przyjemny zapach i brak wysuszania ust jednak mi to wszystko rekompensują.


    Na zdjęciach wygląda bardzo wdzięcznie, lecz wierzcie mi na słowo że jest nieco ciemniejsza i wpada w fiolet. Mam dla was ciekawostkę propo pozbycia się tego błysku, który nie każdy lubi. Po pomalowaniu ust grubsza warstwą, odciśnijcie nadmiar i po chwili nałóżcie raz jeszcze, tylko palcem tę samą szminkę. Może to nie jest odkrycie, może to nie jest dobry patent, ale u mnie się sprawdza. Wtedy te całe drobinki są zgaszone, a pierwsza warstwa szminki wtapia się w wargi. Druga zaś już ją tylko nasyca:)

    Jeśli chodzi o trwałość, to u mnie nie ma zastrzeżeń - przy konsumpcji się ściera, ale całość nadal ma ten odcień. Ma taki dziwny smak, nie wiem, mi kompletnie nie przeszkadza - można by rzecz, jak pachnie tak smakuje i tutaj się to sprawdza. Lubuję się z tą pomadką i nie oddałabym jej nikomu;> Możecie pobuszować po szafie Manhattanu i podpatrzeć coś dla siebie z serii X-treme Last&Shine.

     

    POPULAR

    Powered By Blogger

    SEARCH THE BLOG

    Wikipedia

    Wyniki wyszukiwania

    FACEBOOK

    ARCHIVES

    Follow

    Translate

    Polecany post

    HR czyli zasoby ludzkie oraz rekrutacja do pracy - słówka #japan

    Niedziela może nie rozpieszcza nas pogodą - wszędzie deszcze. Aby odgonić nieco szarugę za oknem, polecam gorącą herbatę oraz ten wpis.  ...

    About Me

    zBLOGowani.pl