• Fantasy - Everybody Has One..

    Verona Professional Silk&Wild Rose


    W dzisiejszym poście chcę wam przedstawić krem do twarzy i ciała Jedwab i Dzika Róża firmy VP.Bardzo lubię zapachowe kremy o dość przyjemnej konsystencji,więc na wstępie oświadczam,że jest to mój ulubieniec.Ma swoje wady,o których zaraz,tymczasem opakowanie wygląda następująco:
     

    Opakowanie-jest szczelne,nie odkręca się,a jedyną jego wadą jest podatność na zarysowania.Niemiłosiernie się rysuje i w świetle wygląda nie za ciekawie.Pomijając to jest mocne,fajnie trzyma się w dłoni,a i ilość produktu w nim jest zadowalająca-175 ml.Naklejki u mnie są krzywo po przyklejane,lecz nie jest to ważne pod względem całości produktu.


    Można odczytać skład-mam nadzieje,że wszystko widać,jak nie to podam go osobno,dajcie znać!:)


    Konsystencja-zbita,ale nie bardzo.Przyjemna do rozsmarowywania.Nie tłusta,lecz nawilżająca.Taki treściwy krem:) Uważam,że każdy będzie zadowolony,bi nie brudzi i nie wchłania się w ubrania:)


    Tak,zdjęcie nie jest powalającej jakości,a to z tego,że pierwotne omylnie skasowałam i to jest robione telefonem;/ Mimo wszystko i tak widać to zbitą masę,która jest świetna!


    Zapach-jest rewelacyjny!Przepiękny,różany,ale nie taki babciny.Mogłabym ciągle go wąchać i wciąż byłoby mi mało.Chociaż wiem,że ten zapach jest popularny i nie każdemu się spodoba,bo nie jest oryginalny.

    Działanie-krem fantastycznie nawilża moją skórę.Robi się miękka i jedwabista.Zapach pozostaje na skórze jakiś czas,nie tłumi zapachu perfum,gdyż jest blisko skórny.To taki dzienniaczek-ponieważ spełnia  swoje minimum i jest tani.Posiada pod przykryciem przezroczysta powłoczkę chroniącą krem przed przypadkowym chociażby otworzeniem.

    Warto go kupić,bo to przyjemny kosmetyk na każdą porę roku,dnia i nocy.Nadaje się na wyjazdy bo nie jest duży.A jego wydajność?Jest spora-niewiele trzeba kosmetyku na skórę i ciągle się wydaje że on go nie ubywa.Prócz opakowania,które nie jest tragiczne,lecz nie każdemu przypadnie do gustu krem zasługuje na ocenę 5+.Kiedy się skończy chętnie sięgnę po następny i następny....itd.Tylko,że wybiorę może inne warianty zapachowe:)


    13 komentarzy:

    1. A ja już mam swoje idealne masełko - Joanna Naturia, waniliowe ;)

      OdpowiedzUsuń
    2. Nie spotkałam się nigdy z tym specyfikiem :) a jakie są inne warianty zapachowe?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. -aloes i limonka
        -kozie mleko i wanilia
        -ogórek i biała herbata
        -oliwka i olej arganowy
        -papaja i grejpfrut

        Usuń
      2. kozie mleko i wanilia :) może być pysznie :D

        Usuń
    3. Uwielbiam takie kremy i masła do ciała. Przerobiłam już chyba dziesiątki firm, ale tej jeszcze nie kupowałam :) Ale zachęciłaś mnie :)

      OdpowiedzUsuń
    4. Nigdy nie słyszałam o tych masłach, ale zapach może być ciekawy :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Brzmi genialnie, bardzo chętnie poznałabym go ze swoją skórą :)

      OdpowiedzUsuń
    6. Zostałaś wyróżniona przeze mnie na blogu, zapraszam do zabawy :)

      OdpowiedzUsuń
    7. wolę co prawda oddzielnie kremy do twarzy i oddzielnie do ciała, ale ten wygląda bardzo ciekawie :)

      OdpowiedzUsuń
    8. mam, tylko inny zapach i jestem zachwycona, pachnie pieknie i długo czuć na skórze

      OdpowiedzUsuń
    9. Skoro jest to seria Spa to już sobie wyobrażam jak musi cudnie pachnieć;) Poza tym jest to kosmetyk w stylu 2w1, czyli można go używać za równo do twarzy jak i całego ciała, co bardzo mi się podoba ;)

      OdpowiedzUsuń

    Każdy ma fantazje, nie tylko jedną..A ja je przedstawiam w kosmetykach i perfumach. Sprawdź i powiedz mi o swojej...

     

    ARCHIVES

    SEARCH THE BLOG

    About Me

    Moje zdjęcie
    Patrycja vel Gabi. Perfumoholiczka. Dziewczyna z rocznika '92. Blog będzie tak jak i jego właścicielka-pokręcony!;) Lubię dzielić się z innymi tym co mam. Mam pomysł na życie i tego się trzymam, a co będzie dalej?Czas okaże....;>

    Cooperation

    About Me

    zBLOGowani.pl

    KLUB